Herbatka rządzi

I to nie taka do picia, chociaż ja akurat jestem herbaciana, nie kawowa. Herbatka o jakiej będzie mowa to olejek herbaciany, cudowna substancja prawie na wszystko.

Olejek herbaciany wytwarzany jest w procesie destylacji parą wodną z liści Melaleuca Alternifolia, drzewa rosnącego w południowo wschodnim Queensland i na północno wschodnim wybrzeżu Nowej Południowej Walii w Australii. Nazwę być może nadał drzewu Kapitan Cook, który używał liści do naparu, który popijał zamiast herbaty.

tea-tree-melaleuca_tn2

Olejek zawiera ponad 98 substancji i posiada właściwości antybakteryjne, grzybo i pleśniobójcze. Jak każda substancja może powodować alergie, ale są to rzadkie przypadki. Jako jeden z niewielu olejków może być stosowany w postaci nierozcieńczonej, ale jedynie na niewielkie obszary skóry i w małej ilości.

Ilość zastosowań olejku jest chyba nieograniczona. Oto najpopularniejsze i najskuteczniejsze z nich.

– pryszcze – stosujemy miejscowo na wyprysk lub jedną czy dwie krople dodajemy do porcji kosmetyku, którym myjemy twarz; uwaga na oczy, olejek może bardzo podrażniać, w przypadku dostania się do oczu należy przemyć mlekiem i udać się do lekarza,

– kaszel, ból gardła – 1 – 2 krople dodajemy do gorącej wody i stosujemy jako inhalację,

– siniaki, rany, oparzenia – nacieramy miejscowo; działanie bakteriobójcze i ułatwiające gojenie,

– ugryzienia owadów – szczególnie polecam na ukąszenia komarów; olejek zmniejsza, a nawet całkowicie likwiduje świąd oraz zmniejsza gulę,

– odstraszanie owadów, także insektów na roślinach – w tym przypadku najlepiej sprawdza się sprej sporządzony z kilku kropel olejku rozcieńczonych w wodzie,

– usuwa pleśń np. w łazience i zapobiega nawrotom,

– grzybica paznokci – nacieramy miejscowo,

– masaż klatki piersiowej podczas choroby czy obolałych mięśni i stawów przy reumatyzmie – tutaj wymaga rozcieńczenia w nośniku np. oleju kokosowym lub z pestek winogron,

– rozcieńczony w wodzie olejek służy jako płyn do płukania ust, nie należy przesadzić z ilością olejku, bo wyżre śluzówkę i lepiej nie połykać, bo jest toksyczny.

Ja od dawna kupuję czysty olejek firmy Alva. Należy zawsze zwracać uwagę czy olejek jest czysty, gdyż wiele firm sprzedaje mieszanki tzn. w olejku tak naprawdę jest 10% olejku, reszta to olej parafinowy i inne zupełnie absurdalne i zbędne dodatki. W takich oszustwach specjalizują się firmy The Body Shop i Oriflame. I pewnie wiele innych.

IMG_20140812_141650

 

http://alva.de/

Olejek herbaciany chętnie stosowany jest w kosmetykach do cer łojotokowych, trądzikowych i przy leczeniu łupieżu. Normalizuje pracę gruczołów łojowych i działa antybakteryjnie.

Sama jeszcze nie stosowałam, ale właśnie odkryłam interesujące serie z olejkiem herbacianym firm CMD Styx. Na pewno na coś się skuszę.

http://www.cmd-natur.de/teebaumoel-classic/

http://www.styx.at/de/Aromatherapie-Tea-Tree.asp

To by było na tyle. Kupujcie swój olejek i cieszcie się jego wspaniałym działaniem i zwalającym z nóg zapachem (daje czadu, ale ja lubię).

Pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

 

Archiwum