The must serum

Image

Here is an orchid accidentally encountered in a park in Singapore. A real epiphyte. A plant which uses the other one as a support but it doesn’t really hurt it. The serum I’m going to describe includes an orchid extrat. However, from a differnet one. From vanilla. Here it is. 

Image

Not very pretty and it has never bloomed. 

This girly post is about a cosmetic which I like very much and buy often. 

Alterra Serum with Orchid from a natural Rossmann collection.

Image

According to the producer the serum is dedicated to mature and demanding skin but for me it’s for every kind. Moisturising agents are argan oil and plant glycerine.  Gingko biloba, Q10 and hyaluronic acid protect skin from free radicals and in result, from aging. The orchid (Vanilla Planifolia), horsetail and green tee extracts smooth. And this is the effect that captivated me. Smoothness of skin is amazing. The remaining results are a long-term issue so it’s believe it or not case.  

The ingredients:

Image

Alterra series is of course certified. It has a German BDIH certificate for products complying  with extreme ecological norms.

Image

Moreover, it has a Vegan certificate confirming that a cosmetic is apprioprate for people on a vegan diet. Maybe you don’t eat cosmetics, but veganism is a lifestyle and it concerns all aspects of life. 

Image

The serum has two minor disadvantages. It is a bit sticky during application, but after it is not. It can also make your skin feel tight like in a lifting effect. But it shall not be forgotten that we apply serum under face cream. In that case it’s absolutely fantastic. The problems, as you can see, are tiny, but it’s better to warn you. If you use a japanese method of patting or pressing cosmetics into the skin instead of rubbing them (which damages the skin, irritates and boosts aging) the tightening effect can be easily eliminated. 

Serum costs around 4 euro. The price quality ratio is great 🙂

That’s all. A simple cosmetic with great results. 

See you! 

Advertisements

Trzecia fiolka serum? Coś w tym musi być.

Image

Oto spotkana przypadkiem w Singapurskim parku orchidea. Prawdziwy, jak widać, epifit. Czyli roślina, która używa innej jako podpory, ale raczej nie wyrządza jej krzywdy. Kosmetyk, który dziś opiszę zawiera w sobie ekstrakt z orchidei, ale z innej. Z wanilii. Oto ona.

Image

Ta paskuda akurat nigdy nie zakwitła 😉

Pierwszy post dla dziewczyn jest o  serum, które polubiłam i kupuję.

Serum Alterra z Orchideą z naturalnej kolekcji Rossmanna.

Image

Serum wg producenta przeznaczone jest dla cery dojrzałej i wymagającej, a wg mnie dla każdej. Nawilżające składniki to olej arganowy i roślinna gliceryna. Przed wolnymi rodnikami, a co za tym idzie przed starzeniem, chronią miłorząb, koenzym Q10 i kwas hialuronowy. Natomiast ekstrakty z orchidei (Wanilia Płaskolistna), skrzypu i zielonej herbaty wygładzają. I to jest efekt, który mnie ujął. Efekt wygładzenia jest niesamowity. Skóra jest cudownie gładka. Pozostałe działanie to kwestia długoterminowa i raczej wierzymy albo nie wierzymy.

Dla zainteresowanych zamieszczam skład:

Image

Seria Alterra to oczywiście seria certyfikowana. Posiada niemiecki certyfikat BDIH dla produktów spełniających wyśrubowane normy ekologiczne (o certyfikatach napiszę szczegółowo w osobnym poście).

Image

Ponadto mamy certyfikat Vegan potwierdzające, że kosmetyk nadaje się dla osób na diecie wegańskiej. Może kosmetyków się nie jada, ale weganizm jest jednak sposobem na życie i dotyczy wszelkich obszarów życia.

Image

Serum ma minusiki dwa. Przy nakładaniu się lepi, ale po aplikacji już nie. Może też ściągać twarz, co oczywiście można potraktować jako działanie liftingujące. Ale nie należy zapominać, że serum nakładamy pod krem. Wtedy jest absolutnie fantastycznie. Czyli czepiam się trochę, ale lepiej uprzedzić. Przy zastosowaniu japońskiej metody wklepywania/wciskania kosmetyków w twarz zamiast wcierania (co niszczy, podrażnia i przyspiesza starzenie) efekt ściągający da się zniwelować.

Serum kosztuje między 13 a 17 zł zależnie od promocji i mam nadzieję, że z oferty nie zniknie, jak inne kosmetyki Alterry, gdyż stosunek ceny do jakości jest nie do przebicia.

Nic dodać, nic ująć. Jeśli macie pytania, odpowiem.

Pozdrawiam

Archiwum