Greenwashing = eko ściema

Wiadomo, chodzi o kasę. Firmy na fali mody na eko i przekonaniu, często słusznym, o tym, że konsumenci to idioci, wciskają nam, że ich produkty wytwarzane są z myślą o ochronie środowiska. Jednak jedynym celem jest zarabianie. A że po trupach do celu? Business is business.

Image

 

Opakowanie to jednak nie wszystko. Napisy typu eko i bio też niczego nie gwarantują.

Greenwashing to stary koncept. Ale pierwsza prawdziwa wzmianka na ten temat pojawiła się w roku 1986. Oczywiście (i niestety) w Polsce świadomość tego zjawiska jest znikoma.

http://www.dailyfinance.com/2011/02/12/the-history-of-greenwashing-how-dirty-towels-impacted-the-green/ – troszkę historii (po angielsku)

Na czym polega greenwashing? Najlepsze są przykłady.

Image

 

Oto przykład informacji, którą z pewnością wielu z was znalazło w pokoju hotelowym. Jeśli zostawisz ręcznik na wieszaku, to znaczy, że będziesz go jeszcze używać. Jeśli na podłodze/umywalce, zostanie wymieniony. Działanie takie prowadzi jedynie do finansowych oszczędności hotelu, ale nie ma wiele wspólnego z ekologią. Hotel nie jest miejscem eko ze względu na i tak gigantyczne zużycie wody, a także zdecydowanie szkodliwych detergentów. Karteczka może jedynie uspokoić nasze sumienia. 

Innym przykładem jest zmiana logo McDonald’s z kolorów czerwonego i żółtego na zielony i żółty. Pozostawiam to bez komentarza.

Pojawił się też interesujący slogan reklamujący AirbusaA380 “A better environment inside and out” (Lepsze środowisko w środku i na zewnętrz). Nie wiem o co chodzi, nie rozumiem. Ekologiczny samolot? Śmiechu warte. Tony paliwa, miliardy plastikowych sztućców, kubków itp. itd.

Oto 7 grzechów greenwashing’u:

Ukryty kompromis – twierdzenie, że produkt jest ekologiczny na podstawie zestawu minimalnych cech z pominięciem naprawdę istotnych kwestii

Brak dowodu – informacje o przyjazności środowisku są niczym nie podparte

Niejasność – wszystkie oświadczenia są specjalnie sformułowane tak, aby wprowadzać w błąd

Nieistotność – stwierdzenie ma się nijak do istoty produktu, nawet jeśli jest prawdziwe

Mniejsze zło – oświadczenie może być prawdziwe dla jednego produktu w kategorii, ale nie dotyczy całej kategorii

Kłamstwo – najrzadziej spotykane, bo zbyt oczywiste

Bełkot – zastosowanie niezrozumiałego żargonu

Pomyślcie o tych grzechach, a sami zauważycie ile eko ściemy jest wokół nas. 

Pozdrawiam

 

 

Advertisements

About Ola D.

I'm into being ecofriendly and everything bio and organic. Not obsessed yet, trying to be reasonable.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Archiwum

%d bloggers like this: